Pączek za 5 groszy czy rzemieślnicze arcydzieło za 6 zł? Odkrywamy, co naprawdę jesz
Sezon na pączki w pełni! To czas, kiedy na każdym rogu kuszą nas złociste krągłości z lukrem. Jednak patrząc na ceny, trudno nie poczuć lekkiego zawrotu głowy. Z jednej strony mamy pączki rzemieślnicze w cenie ok. 6 zł, a z drugiej – masową produkcję, gdzie przy zakupie kilku sztuk cena za jedną potrafi spaść do symbolicznych kilku groszy.
Skąd bierze się ta przepaść? Czy rzemieślnik po prostu „chce zarobić”, czy może pączek z taśmy produkcyjnej to zupełnie inny produkt? Zapraszam Was za kulisy obu tych światów.
Produkcja przemysłowa: Cud technologii chemicznej
Pączek za kilka groszy to triumf inżynierii żywności, a nie sztuki cukierniczej. Aby pączek mógł kosztować ułamek ceny masła, z którego powinien być zrobiony, producenci sięgają po rozwiązania, o których wielu z nas wolałoby nie wiedzieć.
- Sekret „owocowego” nadzienia: Czy wiesz, że w przemysłowym pączku z nadzieniem różanym znajduje się często zaledwie 0,018 g prawdziwej róży? To mniej niż ziarenko maku! Kolor zapewnia koszenila (E120) – barwnik pozyskiwany z wysuszonych i zmielonych ciał owadów (pluskwiaków).
- Blask jak z salonu meblowego: Idealny połysk glazury to często zasługa szelaku (E904). Jest to naturalna żywica… będąca wydzieliną owadów. Ten sam składnik stosuje się do produkcji lakierów do drewna i renowacji antyków.
- Pióra i sierść w cieście: Aby maszyny mogły formować tysiące pączków na godzinę, ciasto musi być elastyczne. Zapewnia to L-cysteina (E920), substancja, która może być pozyskiwana z piór kaczych lub sierści zwierzęcej.
- Pączek „zmartwychwstały”: Większość tanich pączków powstaje w fabrykach miesiące przed sprzedażą. Są mrożone szokowo (-18°C) i „budzone” w sklepie. Dzięki emulgatorom (E471, E472e) zachowują „świeżość” nawet przez 6 dni po rozmrożeniu.
Pączek tradycyjny: Smak, który nie potrzebuje chemii
W profesjonalnym cateringu pączkowym i pracowniach rzemieślniczych proces wygląda zupełnie inaczej. Tutaj nie kupujesz produktu „uśpionego”, ale żywe, świeże ciasto drożdżowe.
- Czysta etykieta (Clean Label): Bazą jest prawdziwe masło, świeże żółtka jaj i mleko. Nie znajdziesz tu „białej polewy tłuszczowej” na bazie taniego oleju palmowego, ale prawdziwy lukier lub po prostu cukier puder i rzemieślniczą czekoladę.
- Nadzienie z owoców, nie z laboratorium: Jeśli wybierasz pączka z konfiturą, dostajesz owoce. Bez zagęszczania serem twarogowym (co zdarza się w masówkach z maliną) i bez sztucznych aromatów.
- Najdroższy składnik: Czas: Pączek rzemieślniczy rośnie powoli, naturalnie. To właśnie długa fermentacja sprawia, że jest on puszysty, lekki i – co najważniejsze – łatwo strawny dla Twojego żołądka.
Dlaczego warto wybrać jakość?
Wybierając domowe pączki rzemieślnicze, płacisz za:
- Zdrowie: Brak tłuszczów utwardzonych i chemicznych spulchniaczy.
- Lokalność: Wspierasz cukierników, którzy pilnują receptur swoich babć.
- Uczciwość: Wiesz, że Twoja „róża” to róża, a nie ekstrakt z owadów i aromaty.
W świecie pełnym produktów pączkopodobnych, postaw na autentyczność. Pączek rzemieślniczy to nie tylko kalorie – to celebrowanie tradycji w najlepszym wydaniu.
Jeżeli szukasz cateringu do pracy opartego na tradycyjnych, naturalnych recepturach, a nie na chemii – trafiłeś idealnie! Nasze rzemieślnicze pączki to wyłącznie prawdziwe składniki: dzisiaj przygotowane i dzisiaj dowiezione prosto pod Twoje drzwi, byś mógł cieszyć się najwyższą jakością. Zadzwoń lub napisz do nas już teraz, i poczuj różnicę, jaką daje prawdziwe, domowe jedzenie!
Zapewniamy codzienne, świeże posiłki dla Ciebie i Twojej firmy. Sprawdź nasze aktualne menu i przekonaj się, że lunch w biurze może być jednocześnie zdrowy, różnorodny i bez żadnego wysiłku!

